Tagi archiwum: Lili

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 18. Zapachniło.

Czas leci, co? A my z Lilką młodniejemy. Dziś będzie o zapaszku. Tego czego się najbardziej obawiałem przed adopcją kota to chyba była kuweta. Jako zadeklarowany psiarz nie miałem zielonego pojęcia o tym jak to będzie i jak za przeproszeniem … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Kot, Lili, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 13. Tajemnica mysiej rodziny

Poza całkowicie zwyczajnymi kocimi sprawami, takimi jak spanie na stole i bieganie po szafach i tymi mniej zwykłymi jak coraz śmielsze polowanie na moje dłonie, czy długie i przeraźliwe miauknięcia kiedy nie zwraca się na kota uwagi, mój kot ma … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Kot, Lili, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 10. Nasza mała stabilizacja…

Stabilizacja. Ja śpię Lili po mnie biega i oboje jesteśmy szczęśliwi. Reaguje na budzik – stwierdziła, że wcześniej i tak jeść nie dostanie od tego dużego i chrapiącego więc wyluzowała. Ja też się dużo uczę. Wciąż zaskakują mnie na przykład … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Kot, Lili, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 9. Świat straszy.

No i wróciliśmy po wizycie u weterynarza. Lili okazała się być wzorową pacjentką, nie drapała pani doktor, która ujęła mnie siłą spokoju, nawet nie miauknęła podczas badania temperatury i szczepienia. Jedyne co ją interesowało to lekko uchylone okno w gabinecie … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Kot, Lili, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 8. Sielanka

W końcu sielanka. Sypiamy prawie doskonale, czasem tylko czuję jak coś przebiega po mnie w nocy polując na pluszową myszkę, lub dostanę piłeczką w ucho, a kiedy otwieram oczy to widzę zdziwione ślepia patrzące na mnie z podłogi pod stołem. … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Kot, Lili, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 3. Nocne manewry

Nadal zipiemy. Lili wciąż nie ustabilizowała naszego trybu życia i dziś zarządziła pobudkę o…3:32. Żeby było śmieszniej byłem tak zaskoczony, że wstałem i chciałem jechać na szkolenie. Dopiero po chwili wróciłem do łóżka klnąc i pukając się wymownie w czoło. … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Osobiste, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 2. Telepatia

Nie zastanawiacie się czasem czy wasze zwierzaki nie czytają przypadkiem w myślach? Jak każdy nowo nawrócony mam sporo pytań. Myślałem o tym dlaczego Lilka nie wykazuje żadnego zainteresowania zabawkami, których przygotowałem na jej przyjęcie całe stada. A tu nic – … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Opowiadanie, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień 1. Terrorystka

Mam dziwne i zupełnie nieodparte wrażenie, że tej nocy Lilka była wszędzie… Audycję kończyłem około północy z kotem siedzącym mi na prawym ramieniu, tyłem do słuchaczy (bo czemu by nie). Oplułem mikrofon ze śmiechu. Poza tym okazało, się, że Lilka … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Osobiste, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień ZERO – lądowanie

  No i jest ONA. Ślicznotka Lilka w nowym domu. Choć na razie nie wie chyba, że to dom i robi wszystko aby stąd zwiać… Pierwsza noc minęła spokojnie. Zbyt spokojnie nawet. Lilka po wyjeździe dziewcząt z Kociego Gniezna zaszyła się … Kontynuuj czytanie

Opublikowano w Osobiste, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , , | Zostaw komentarz

Z pamiętnika hodowcy Kota – dzień minus 19. Kocia wyprawka :)

Kota jeszcze nie ma, ale wyprawka dla Lilki bez ogonka dotarła właśnie. Teraz czekam tylko na nią   

Opublikowano w Osobiste, Z pamiętnika hodowcy kota... | Tagi , , , | Zostaw komentarz